493 000 zł. Dodane 2023.11.09. mieszkanie na sprzedaż. Mieszkanie M4 Widzew-Wschód. Witam, sprzedam bezpośrednio mieszkanie w Łodzi na Widzewie Wschodzie. Mieszkanie usytuowane jest na 4 piętrze w 11 piętrowym bloku z windą. Nieruchomość o powierzchni 61,53m składa się z: 1. Salon o powierzchni 19,9m wraz z balkonem w zabudowie. 2.
Najczęściej ekipa fachowców wchodzi do mieszkania jeszcze przed tym, gdy dostaje się klucze. Może się więc zdarzyć, że sąsiad odbiera lokum w stanie deweloperskim, a my mamy w tym samym czasie mieszkanie pod klucz. Wykończenie mieszkania pod klucz ma jednak swoje wady. Przede wszystkim wybór materiałów i usług oferowanych przez
Wady mikrokawalerek. Mieszkania wielkości poniżej 25 metrów kwadratowych mają również sporo wad. Niewielka przestrzeń - na dłuższą metę nawet jednej osobie trudno jest funkcjonować na tak małej powierzchni - jest to dosyć przytłaczające. Trudno też wyobrazić sobie życie rodziny z dziećmi na tak małym metrażu;
Zebraliśmy tutaj wady i zalety zakupu nieruchomosci poza miastem, które pomogą Ci w podjęciu właściwej decyzji. Poznaj najważniejsze wady i zalety kupna mieszkania na przedmieściach. Dowiedz się czy warto rozważyć kupno domu lub mieszkania poza miastem, czy lepiej zainwestować w mieszkanie od dewelopera w sercu miasta.
Inwestowanie w nieruchomości od wielu lat jest bardzo popularnym sposobem na pomnożenie środków finansowych. Inwestorzy najczęściej decydują się na zakup mieszkania, wyremontowanie go i wynajęcie, jednak nie jest to jedyny sposób lokowania pieniędzy w tej branży. Zobaczmy, jakie są wady i zalety inwestowania w nieruchomości.
Mamy 51 mieszkań na sprzedaż rezultatów dla wyszukiwania mieszkanie wieżowcu toruń, w cenie od 200 000 PLN. mieszkania na piątym piętrze w wieżowcu z
. B O A R D » Board » Zadaj pytanie » Archiwum » Szukaj » Stylizacja OBECNI NA TPC » KHot 19:48 » Saturn64 19:47 » b0b3r 19:47 » myszon 19:46 » Liu CAs 19:43 » Wedelek 19:38 » Muchomor 19:38 » Ramen 19:35 » Aeternus 19:30 » Grza 19:28 » NimnuL 19:26 » Bitboy_ 19:26 » Doczu 19:24 » Master/Pe 19:22 » piwo1 19:14 » Pawiano 19:12 » Markizy 19:11 » luckyluc 19:06 » kojot 19:04 » Miguki As 19:01 Dzisiaj przeczytano 19089 postów, wczoraj 29431 Szybkie ładowanie jest: włączone. © 2001 - 2022 A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć [OT] mieszkanie na parterze- Wasze wrażenia , Demo 10/03/09 08:09możecie się wypowiedzieć jak to jest mieszkać na parterze w wieżowcu? Ludzi generalnie znam, bo to mieszkanko w klatce obok. No ale mimo wszystko...Jak zabezpieczacie balkon, czy rzeczywiście są hałasy itd. Są jakieś + ? Wszelkie rady/ porady mile widziane :)napisalbym swoj config,ale sie nie zmiescil:(hmmm jak , Nazgul 10/03/09 08:14by sie palilo to uciekniesz oknem :) Na powaznie mieszkam w domu wiec cale zycie na parterze i nie narzekam :)people can fly, anything can happen... ..Sunrise..no wlasnie... , metacom 10/03/09 09:11...dom jest ok... ...ale wieżowiec to porażka... wszyscy sąsiedzi czekający na windę zaglądają Ci do mieszkania jak tylko drzwi otworzysz... jak będziesz miał kiepskie drzwi to będziesz słyszał każde uderzenie drzwiami wejściowymi lub windy... ogólnie odradzam...Największą sztuczką Szatana jest to, że ludzie w niego nie wiadomo , Demo 10/03/09 09:15że parter nie jest szczytem marzeń, ale i cena jest odpowiednio niższa niż np. za swoj config,ale sie nie zmiescil:([;..;] , GesTee 10/03/09 09:24pamietaj ze do wszystkiego idzie sie przyzwyczaic i zwrocbardziej uwage na wlamania i bezpieczenstwo, balkon niedomkniete okno:)Cale zycie mieszkalem na parterze , lol555 10/03/09 09:21i bylo super. teraz sie rodzina przeprowadzila na 11(!) pietro wiec skok niezly :) co do zabezpieczen to nigdy nie mielisly krat w oknach ani nic takiego - raz tylko bratu ktos z kratki do suszenia ubran za oknem sciagnal spodnie jeansowe. ale to bylo dawno :) Balkonu nie mielismy. Ciekawym przypadkiem bylo to ze ktos sie wdrapal po naszym oknie do sasiadow nad nami i ukradl im rower z balkonu. do dzis nie wiem jak to zrobil :) spiderman czy co ? Pamietam ze wiele razy jak bylem maly i ktos wychodzil z domownikow zamykajac drzwi na klucz ( ktorego ja jeszcze nie posiadalem ) to trzeba dalo rade wejsc do domu przez okno :) prosze nie laczyc tego ze zniknieciem roweru u sasiadow :)123w poznaniu to slyszalem , biEski 10/03/09 09:37kolesie dochodza do 3p wiec to 1p to najwyzej byl spidermenek :Dprzebijam , Dhoine 10/03/09 10:30Katowice - 4pietrowe bloki oczyszczone z rowerow (przy czym 3 i 4 pierto to juz 'rwanie' z dachu).przebijam , Chrisu 10/03/09 10:34jakieś 15 lat temu Częstochowa Raków - 9 piętro. /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\powiem tak , Kenny 10/03/09 09:57nie wiem jak tam u Ciebie osiedle wyglada, ale w mnie w Krk wolalbym mieszkac... sam nie wiem gdzie, byle nie parterze, ani 1. p., ani pewnie 2. Zupelnie inny komfort - cisza, spokoj, brak wrzaskow dzieciarni, samochodow, nie musisz zaslaniac okien za kazdym razem jak zapalisz swiatlo! PS. Mieszkam na 7. p. W bloku stojacym na gorce. Kolejmy wiezowice stoja do siebie kantem, jak rąby, wiec nie ma zagladania w okna. Tez powoli przymierzam sie do kupna miezkania, bedzie dlugi kredycik, ale bez wzgledu na cene, o parterach i innych nawet nie mysle..:Pozdrowienia:.Jakieś 5 lat temu się wyprowadziłem z takiego... , Dexter 10/03/09 10:08Ale to tylko dlatego, że zrobiło się za ciasne ;-) Poza tym - OK. Dużym plusem był brak balkonu czyli stresu, że ktoś mi się wrypie. Dobre było to, że szybko mozna było wyskoczyć do sklepu po piwo ;-) Minus taki, że po zmroku trzeba było żaluzje zasłaniać :-) Teraz mieszkam dość wyskoko, na tyle, że jak ktoś chce mnie podejrzeć to mu paralotnia zostaje... Co do hałasów - teraz mam głośniej niż miałem na parterze. Tam miałem w miarę normalnych sąsiadów, teraz z jednej strony rozpuszczony bachor drący ryja na klatce schodowej i tupiący, z drugiej pierdolnięty pies ujadający przy każdym szmerze na schodach...Komisarz, Blimek, Bart - nie odpowiadajcie w wątkach, które zakładam. Odpowiedzi oleję. THX!nikt nie pisze , Demo 10/03/09 10:29o kwestii ciepła. To prawda, że mrozi jak cholera od piwnicy?napisalbym swoj config,ale sie nie zmiescil:(prawda , Tomasz 10/03/09 19:55jak masz kafelki na parterze - podlogowka inaczej stopy odmraza. panele wiadomo "cieplejsze" w dotyku. Pajaki? Tak, sasiedzi lookajacy w okno - TAK. Mnostwo piasku na klatce - TAK. Wieje jak ktos otworzy drzwi wejsciowe i nie zamknie - Croup i pan Vandemar zabijali mieszkałem , katta 10/03/09 10:44przez rok w akademiku i jedyne co mnie wkurzało to to że żule wyżerały mi żarcie z parapetu (nie miałem lodówki...) więc zastanów się dobrze :))wypowiem sie tez , tytan 10/03/09 11:56mieszkalem ponad 20 lat na 3p, teraz od paru miesiecy mieszkam na parterze i... jest zupelnie inaczej. Mysle jednak ze zmiana jest na lepsze. Duzo zalezy od samego budynku lokalizacji. Ja mieszkam w malym nowym bloku, na spokojnym osiedlu. Blok jest ogrodzony, oswietlony, wszedzie zielono. Takze nie ma problemu zuli pod oknami itp. Co mi sie podoba? blisko do domu, nie trzeba czekac na winde, latwo wnosic duze rzeczy, patrzac z okna nie kreci sie swiat;), mam duzy taras. Co jest na minus? koniecznosc opuszczania rolet, zaluzji itp. Generalnmei wrazenie bycia ogladanyum;) Do tego jak ktos zadzwoni to w zasadzie zaraz wchodzi do domu. Mity? halas taki sam jak na wyzszych pietrach, czyli akurat tutaj zaden. Cisza spokoj, dobre okna to podstawa. Mieszkam nad garazem, nie slychac niczego, takze tez odpada. Czy zimno? nie czuje roznicy. Z klatki nic sie nie niesie, dlatego moze ze mala i drzwi dobre. Generalnie jest w porzadku. Oczywiscie pozostaje kwestia swiadomosci i to glownie wazy na ocenie. Do tego dochodzi bezpieczenstwo. Osobiscie troche sie balem takze rolety antywlamaniowe, klucze w klamkach w oknach, system alarmowy z ochrona itp. Tylko wbrew pozorom takie 1p jest bardziej zagrozone niz parter, bo tam ludzie przewaznie juz nic nie robia w kwesti zabezpieczen. Ze swojej strony uwazam ze dobry parer nie jest zly, ale tutaj duzo, a raczej wiekszosc zalezy od konkretnego miszkania, domu;)-- "Wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem..."mały blok , komisarz 10/03/09 13:30to nie wieżowiec. Nie ma co porównywać. 50 rodzin na klatkę a 8-10 rodzi to jest zauważalna Rybaniedlugo zamieszkuje , Deus ex machine 10/03/09 12:27komfort zalezy od lokalizacji i dzielnicy. Zasloniete okna przy zapalonym swietle, chyba ze lubisz jak widac co robisz w mieszkaniu ,) Plusy - meble, remont, wnoszenie czegokolwiek nawet duze gabaryty, zawsze mozesz przez okno. Kraty olej - jak sie maja wlamac to sie wlamia, a kraty znacza, ze cos masz cennego. Ogolnie nie jest zle, tylko mi widokow zal, wczesniej mialem panorame na pol slaska .) A teraz na pawilon i okolice."Uti non Abuti"w przyrodzie nic nie ginie , Dhoine 10/03/09 12:29teraz ja mam widok na pol Slaska, a wczesniej ogladalem pawilon :DZalezy , Galnospoke 10/03/09 13:26od osiedla. Generalnie wysoki parter to minimum nawet w normalnych osiedlach (czytaj nie blokowiska, zylem na blokowiskach wystarczajaco dlugo i znam je dobrze), niski parter - oj, zdecydowanie nie, nie - nigdzie. Niski parter na blokowiskach to katastrofa - w wieżowcu = lipa , komisarz 10/03/09 13:28najlepsze jest drugie piętro. Na parterze za duzo ludzi kreci sie pod drzwiami, trafia sie wandale - pomaluja drzwi, brudno, czasem hałasy... Jedyną zaleta jest mozliwość sprawnej RybaE tam... , Dexter 10/03/09 16:05"Na parterze za duzo ludzi kreci sie pod drzwiami, trafia sie wandale" A na piętrze odleje się kloszard, bo gdzie ma się odlać? Że brudno to się Blimek, Bart - nie odpowiadajcie w wątkach, które zakładam. Odpowiedzi oleję. THX!Wprawdzie nie mam bezpośrednich doświadczeń... , JE Jacaw 10/03/09 13:43...bo mieszkałem na 1 piętrze, a teraz na 6, ale mam kumpla, który na moim osiedlu mieszka na parterze i raczej nie wygląda to tragicznie. Generalnie hałas nieco większy, większe ryzyko włamania, zniszczenia, wybicia okna to sprawa oczywista, ale za to szybko wychodzi się z domu (nie czkasz na windę), łatwiej się wnosi duże rzeczy (meble), można nawet w ostateczności przez okno podać (a takie coś o mało co nie byłoby mi potrzebne :-), skakanie po podłodze (jeśli masz dzieci lub lubisz imprezy to bardzo się to przydaje) nikomu nie przeszkadza i jak zalejesz mieszkanie to nie musisz się martwić o sąsiadów :-). Więc jak ze wszystkim są plusy i to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojachimho zalety wyszukiwane na siłe , komisarz 10/03/09 14:03zalety przydaja sie okazjonalnie (wnoszenie kanapy, zalania nawet nie skomentuję). Szybkie wchodzenie byloby ok, ale na 1-2 pietro tez sie szybko RybaNo nie wiem... , JE Jacaw 10/03/09 14:43...kumplowi już chyba z 3 razy pralka zalała mieszkanie (tak na oko jest kilka tysięcy przez to do przodu) i ma 2 dzieci, które mogą bezkarnie skakać po podłodze bez obawy, że zwita jakiś sąsiad. Poza tym sam kilka razy spóźniłem się na autobus bo czekałem na windę. :-) Do tego zapomniałem napisać, że jest mniejsze prawdopodobieństwo, że Ci będą sąsiedzi robić nieustanny remont - i to mówię też z własnego doświadczenia, jak mam na dole i u góry sąsiadów + tych po bokach, to remonty (wiercenia, tłuczenie itp.) zdarzają się stosunkowo często, a na parterze przynajmniej nie ma tych na dole (akurat mi by to bardzo pasowało, bo sąsiad pode mną przynajmniej 3 lata nieustannie remontował mieszkanie - moim zdaniem przestał, bo mu zabrakło miejsca na dziury w ścianach :-)... no i działa to w drugą stronę możesz bez obawy tłuc po podłodze, bo szczury ze skargą nie przyjdą ;-).Socjalizm to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojachjeszcze zależy , majek 10/03/09 13:56czy niski czy wysoki parter. Ja (jeszcze ) wynajmuje na niskim parterze (mieszkam już 6ty rok) i od gruntu strasznie pizdzi. Druga sprawa, ze jak masz bloki równlolegle to mozesz nie miec w ogole swiatla nawet w lecie bo drugi blok calkowicie moze je zaslonic. Wiec pokoje po jedenj stronie w lece moga byc strasznie zimne...szczegolnie w lecie. Generalnie, jakbym mial kupowac, to bym takiego nie kupil. Jak to juz ktos wyzej napisal - ciagle wrazenie, ze wszyscy z ulicy widza cię:) Ja juz mam odruch, ze zanim zapalę światlo to rolety w dol. ... ale jak to?!Bez przerwy łażenie , Norton 10/03/09 14:01walenie drzwiami windy, smród ze zsypu, zaglądanie do okien, jeśli jest parking to smród od rozgrzewanych furaków zimą. Zalety. Nawet największy remont czy dostawa mebli to pikuś. Tylko ile razy człowiek się remontuje albo swój podpis na Boardzie maks 100 znaków, 3 linie, zabroniony spam oraz reklamaz wad dodam jeszcze , Dhoine 10/03/09 14:13im nizej w wiezowcu mieszkasz, tym wieksza szansa ze Cie ktos z gory zaleje. A zalania/podlania w wiezowcach to norma, do tego wielka plyta bardzo sprzyja splywaniu i przedostawaniu sie wody (nie tylko w dol, ale i po skosach). Moj "rekord": pekl wezyk, nikogo nie bylo w domu. Zanim zakrecono zawor glowny - zalane pietro 3, 2, 1 oraz parter (tak - mieszkalem na 4).parter , bajbusek 10/03/09 14:511. zimno 2. ciemno 3. glosno a. z powodu sasiadow, wind itp b. blockersow 4. ryzyko wlamania - zwykly zul Cie obrobi 5. zagladanie do okna Nie mam plus !! , bajbusek 10/03/09 14:52jak masz 85 lat to sie wdrapiesz do domu... nawet jesli winda nawali....:. , Shneider 10/03/09 21:18od 3ch lat mieszkam na hmmm, z tylu bedzie to 1 pietro, a od przodu wychodzi jak by bylo 2gie. ogolnie jest ok, mieszkanie niesamowicie cieple, w zimie otwiera sie okna :-) ale wolalbym mieszkac wyzej, czyt. lepszy widok, jeszcze ciszej..:: Live at Trance Energy ::. .: :. .: :. All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2022,
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2017-01-22 21:29:21 sandruniaa920 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-16 Posty: 125 Wiek: 26 Temat: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Witam,Chciałabym się dowiedzieć co myślicie o mieszkaniu w wieżowcu?Czy ktoś mieszka w wieżowcu i może się wypowiedzieć? Ja kupiłam mieszkanie w wieżowcu na Starówce i mnie się bardzo dobrze mieszka. Nim kupiłam to mieszkanie to każdy był zdziwiony, że w wieżowcu chcesz mieszkać?! mówili. Dlaczego ludzie są tak źle nastawieni na wieżowce? Mieszkam prawie dwa lata na 9 piętrze, widok mam piękny z okna na park i nie mam, sąsiedzi spokojni a to, że winda raz na kilka miesięcy się zepsuje na jeden dzień to nie mi mówią, że jeszcze trochę i zobaczę jak jest źle w jak Wy uważacie?Pozdrawiam. Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie. 2 Odpowiedź przez authority 2017-01-22 22:32:02 Ostatnio edytowany przez authority (2017-01-22 22:34:19) authority Net-facet Nieaktywny Zawód: właściciel małej firmy Zarejestrowany: 2016-09-02 Posty: 1,517 Wiek: grubo po 30-stce Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Ja mieszkam w wieżowcu w osiedlu zamkniętym w pięknym miejscu niedaleko parku z monitoringiem oraz kilkoma strażnikami. Ale we Wrocławiu o wodospadzie mogę tylko pomarzyć "Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"Tadeusz Kościuszko"Religia jest dla ludzi bez rozumu"Józef Piłsudski 3 Odpowiedź przez eadeax 2017-01-23 00:54:05 eadeax Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-03 Posty: 52 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko...Często się przeprowadzam, bo wynajmuję mieszkania. W wieżowcu mieszkałam dwa razy. Dla mnie największym plusem wyższych pięter, poza widokami, jest cisza. Nie słychać samochodów, na klatce schodowej też mniejszy ruch. Robactwo w jednych wieżowcach jest, w innych nie ma, trudno o regułę. Dla mnie wieżowce są w porządku. 4 Odpowiedź przez sandruniaa920 2017-01-23 02:16:54 sandruniaa920 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-16 Posty: 125 Wiek: 26 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... U mnie nie ma robaków, blok stary bo wybudowany w drugiej połowie lat 70, ale ocieplony i pomalowany na zewnątrz, a od kilku dni zaczęli remont całej klatki także blok zadbany i wokół ładnie. Mój wieżowiec wygląda nie gorzej od innych bloków 4 piętrowych, a niektórzy mówią mi, że to gołębniki i mnie okradną bo się włamią i wszystko co mnie nie każdy wieżowiec jest taki sam. Zależy od miejsca i ludzi. Za to mam znajomych co mieszkają w blokach lub kamienicach i tam to wiecznie coś, patologie, awantury, pożary i często policja z interwencją! Także wieżowce nie są najgorsze. Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie. 5 Odpowiedź przez adiafora 2017-01-24 10:35:22 Ostatnio edytowany przez adiafora (2017-01-24 10:36:04) adiafora Gość Netkobiet Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko...nie lubie, mialam swego czasu nieprzyjemnosc mieszkac w dwoch takich, na 9 i na 8 pietrze. Takie blokowiska sa brzydkie, tloczne i smierdzace (zsypy) Do tego zarobaczone. W kazdym byly prusaki. Moze w dzisiejszych luksusowych apartamentowcach jest inaczej, ale w starych blokowisksch, gdzie na pietrze jest po kilkanascie mieszkan, wyglada to nieciekawie. Zdecydowanie wole niska zabudowe, jest bardziej kameralnie, przytulnie i estetycznie. Dodam, ze mam lek wysokosci, wiec to tez wplywa na moja niechec do mieszkania w wiezowcu. 6 Odpowiedź przez Averyl 2017-01-24 14:33:45 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,647 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... ... przyznaję, że ostatnio czytałam książkę o Dubaju i jak zobaczyłam tytuł o mieszkaniu w wieżowcach to... ale chwila 9 pięter to już wieżowiec? Sandruniaa920 w jakim mieście mieszkasz? brzmi ciekawie... starówka, wodospad i ten twój niebotyk. "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 7 Odpowiedź przez Markadia 2017-01-24 20:36:18 Markadia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-25 Posty: 3,827 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Mieszkam w wieżowcu na 10 super widoki,przy dobrej pogodzie widze góry oddalone ma robaków ani szczurów,nie ma też zsypu,śmietniki są na dworze ładnie czysto i nic nie problemem mogą być co niektórzy sąsiedzi ale to zależy jak się trafi "Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa" 8 Odpowiedź przez santapietruszka 2017-01-24 20:40:23 santapietruszka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12,977 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Ja właśnie kupiłam mieszkanie na 10 piętrze. Z widokiem na wszystkie strony świata Zapowiada się miło Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna. 9 Odpowiedź przez cslady 2017-01-24 21:25:31 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Uwielbiam wysokie piętra. Gdyby kiedyś znudził mi się dom i planowałabym wrócić do bloku, to w grę nie wchodziłoby nic poniżej 9-go piętra. Na wysokim piętrze mieszkałam zarówno w nowym bloku, jak i takim z lat 70-tych. Nic nie śmierdziało, nie było problemów z robalami (na niskich piętrach latem bez moskitier było tragicznie). Ten blok z lat 70-tych to był typowy mrówkowiec, w którym mieszkało mnóstwo ludzi, a mimo tego to było najcichsze mieszkanie, w którym kiedykolwiek żyłam. Głównie przez to, że moimi sąsiadami byli starsi, spokojni ludzie. Autorko, jeśli dobrze Ci się mieszka, to dlaczego obchodzi Cię zdanie innych ludzi? Każdy mówi na podstawie własnych doświadczeń, a one są bardzo różne. Tyle samo skrajnych opinii jest na temat niskich bloków i domów - po prostu co kto lubi. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 10 Odpowiedź przez On-WuWuA-83 2017-01-25 00:39:10 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-01-25 00:41:53) On-WuWuA-83 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-19 Posty: 2,032 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Ciekawy temat Averyl napisał/a:... przyznaję, że ostatnio czytałam książkę o Dubaju i jak zobaczyłam tytuł o mieszkaniu w wieżowcach to... ale chwila 9 pięter to już wieżowiec? Sandruniaa920 w jakim mieście mieszkasz? brzmi ciekawie... starówka, wodospad i ten twój dobre pytanie Averyl Wieżowiec to inaczej budynek wysokościowy, mówimy o takowym gdy przekracza 55m. Dlatego śmieje się trochę z nazwy wątku bo to nie żaden wieżowiec tylko pewnie "apartamentowiec" jakich teraz pełno budują 9 kondygnacji to jest około 27-30m wysokości. W Warszawie mamy kilka starych bloków z lat 70-tych lub też dość nowy "blok", najwyższy z takich nowych czyli Łucka City które przekraczają te 55m i można nazwać je budynkiem wysokościowym lub w przypadku Łuckiej nawet też wieżowcem. Co do mieszkania w takowych to bym nie chciał, nie widzę nic fajnego w nich i niezależnie czy to byłby stary blok czy taki dość nowy "apartamentowiec" o wysokości 105m (30 pieter) z którego rozciąga się panorama na "City"Co innego to budynki mieszkalne które niedawno powstały i je już pełnoprawnie można nazwać wieżowcami, chodzi mi o "Twarda Tower lub Złota 44". O wiele większy standard i "fame" a także niestety ceny za metr kw. W takowym to na pewno bym chciał zamieszkać Pseudo: WuWuś 63463780 11 Odpowiedź przez Beyondblackie 2017-01-25 09:35:35 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,797 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Mialam kiedys mieszkanie z bylym mezem na trzecim pietrze w apartmentowcu. Niby centrum miasta, niby elegancko- kawiarnie, restauracje, laweczki i drzewka- a nigdy wiecej bym tam nie chciala mieszkac Przede wszystkim przeszkadzala mi ilosc ludzi dookola i zwiazane z tym dzwieki. Ciagle slyszalam czy to kobiete cwiczaca gamy na gorze czy sasiada puszczajacego muzyke na maksa czy ludzi wracajacych pozna noca z tych eleganckich restauracji i innych przybytkow (druga w nocy to byla ulubiona pora wcietych i rechoczacych na caly glos). Poza tym brakowalo mi ogrodka w ktorym moglabym sobie posiedziec bez ilus tam par oczu gapiacych sie na mnie (balkon to nie jest idealne miejsce na opalanie sie w bikini).Jestem absolutna adwokatka wlasnego domu z wlasna przestrzenia. Nasz domek jest maly, ale prywatny- nie slysze sasiadow, nikt nie skacze mi po suficie, nikt nie narzeka jak zachce mi sie grac na pianinie o 11 w nocy i praktycznie polnago moge latac po ogrodku 12 Odpowiedź przez gojka102 2017-01-26 13:32:41 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,611 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Mieszkam już parę lat na 10 jest nowoczesny,na dole słyszę sąsiadów,właściwie jest i wielki balkon, z którego widok jest napić się kawy w wiosenny weekend:)Ale od jakiegoś czasu nie lubię mojego mega wścibskich sąsiadów i to mnie tego mieszkanie jest nieduże a ja potrzebuję niedawna jest wyremontowane i każdy kto wpada zachwyca się ja mam już dlatego właśnie za chwilę wyprowadzam się do domu z będę tęsknić Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 13 Odpowiedź przez Clementine8 2017-02-09 19:55:46 Clementine8 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-28 Posty: 238 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko...Moim zdaniem największe zalety mieszkania w domku, to własny ogrod i przestronniejsze wnętrza, ale mieszkanie w bloku jest wygodniejsze. Nie trzeba się martwić o ogrzewania, większość napraw i awarii usuwa spółdzielnia, a na wyższych poziomach rzeczywiście rzadko trafiają się owady. 14 Odpowiedź przez Olinka 2017-02-13 03:05:37 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Dzieciństwo spędziłam w typowym, ciasnym dziesięciopiętrowcu. Wtedy nie widziałam żadnych wad takiego rozwiązania, było mi tam po prostu bardzo dobrze i kiedy w wieku 15 lat wyprowadziliśmy się do własnego domu, zupełnie nie potrafiłam się tam odnaleźć. Brakowało mi i tych ludzi wokół, i tego, że wszędzie miałam dosłownie parę kroków, i nawet miejskiego gwaru. Niby miałam fajny, nowy dom, przestrzeń, całe piętro dzieliłam tylko z bratem, więc każde z nas dostało po dwa pokoje do własnej dyspozycji, miałam ogród, ciszę, a mimo to wcale nie czułam się tam dobrze. Pewnie dlatego, kiedy wyszłam za mąż i kupowaliśmy swoje pierwsze mieszkanie, od razu wiedziałam, że pod uwagę będziemy brać tylko śródmieście. Z kolei przyzwyczajenia z domu spowodowały, że nie wyobrażałam już sobie życia w ciasnocie, dlatego metraż musiał być odpowiedni, oczywiście jak na blokowe warunki i możliwości. I choć przeprowadzałam się jeszcze dwa razy, to nigdy nie zdecydowałam się zamieszkać w wysokim bloku z windą, w grę wchodziły tylko niskie, ładne, wielorodzinne budynki. Niestety dziś widzę coraz więcej wad takiego rozwiązania, bo pomimo że mam dokładnie to, co chciałam i cenię sobie miejską wygodę, to jednak coraz częściej mam ochotę kupić dom, w którym na powrót będę mieć pełną swobodę i ciszę. No może tylko kiedy przychodzi zima, to cieszę się, że mieszkam gdzie mieszkam, bo nie tylko zupełnie nic mnie nie obchodzi, ale też jest mi ona nawet podczas największych opadów i w największe mrozy niestraszna . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 15 Odpowiedź przez 2017-03-12 20:28:23 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zawód: Księgowa Zarejestrowany: 2017-01-14 Posty: 31 Wiek: 35 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Jedyny minus mieszkania w wieżowcu to sytuacja kiedy popsuje się winda ;-). Poza tym to normalne mieszkanie z tym że weselej bo więcej sąsiadów ;-). Wszystko ma swoje plusy i minusy łącznie z domem w który trzeba inwestować. Jeżeli podejmiesz walkę możesz przegrać. Ale jeżeli jej nie podejmiesz to już przegrałeś. Ze wszystkiego w życiu da się wyjść. Uwierzcie. 16 Odpowiedź przez Beyondblackie 2017-03-28 16:12:37 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,797 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... Widzisz Olinka, my wybralimy kompromis. O ile mieszkamy w historycznym domu szeregowym, to jest on w centrum miasteczka. Mam totalna prywatnosc- salon, jadalnie, kuchnie, lazienke, dwie sypialnie, biuro na poddaszu i ogrodek. Jednoczesnie jestem doslownie 5 minut od sklepow, poczty, biblioteki, kina i mnostwa pubow oraz restauracji. Nawet po najbardziej poznej nocy na jakims lokalnym koncercie nie ma problemu by piechota pojsc do wychowalam sie w duzym 200 metrow kwadratowych domu i szczerze mowiac nigdy nie mialam checi zyc w malym mieszkaniu na dziesiatym pietrze. Wole miec mniej metrazu, a za to wlasny kat, a nie pudelko otoczone innymi ludzmi. 17 Odpowiedź przez Mirko_81 2017-03-29 00:50:35 Ostatnio edytowany przez Mirko_81 (2017-03-29 00:51:30) Mirko_81 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-04 Posty: 252 Wiek: 33 Odp: Do osób mieszkających w wieżowcu i nie tylko... napisał/a:Jedyny minus mieszkania w wieżowcu to sytuacja kiedy popsuje się winda ;-). Poza tym to normalne mieszkanie z tym że weselej bo więcej sąsiadów ;-). Wszystko ma swoje plusy i minusy łącznie z domem w który trzeba jednym "malutkim" minusem jest ewentualność Polsce budynki są projektowane tak, że nie ma przejść pomiędzy klatkami schodowymi, więc po prostu w najgorszym razie można nie móc w żaden sposób uciec, kiedy w naszej klatce gęsty, gryzący dym i brak tlenu nie pozwala wziąć nawet jednego oddechu i w dodatku kompletnie nic nie widać na 20 centymetrów do przodu. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kiedy ma się dość mieszkania w bloku lub kamienicy warto rozważyć zakup własnego domu. Budynek zapewnia większą prywatność, a także własny ogródek, który można odpowiednio zagospodarować i spędzać tam wolne chwile. Większy metraż oraz dodatkowe piętra pozawalają lepiej zaplanować rozkład pomieszczeń, co przełoży się na komfort życia. Poznaj propozycje nowych domów powstających w okolicach SosnowcaCo lepiej wybrać – dom czy mieszkanie?Kiedy człowiek myśli o przeprowadzce, zastanawia się, jaka opcja mieszkaniowa jest dla niego najlepsza. Na rynku nieruchomości znajduje się dużo wariantów. Każde lokum ma swoje wady i zalety, dlatego trzeba wybrać elementy, na których najbardziej zależy danemu inwestorowi. Zdecydowanie ułatwi to proces szukania ma do wyboru kamienicę, mieszkanie w bloku czy wieżowcu oraz dom jedno- lub wielorodzinny. Budynki przystosowane do życia wielu rodzin składają się z kilku pięter, gdzie na każdej kondygnacji znajdują się co najmniej 2 mieszkania. Natomiast obiekty dostosowane do potrzeb jednej rodziny najczęściej są wolnostojące i dzielą działkę płotem z sąsiadem. W przypadku wyboru domu można zdecydować się na jeden spośród wielu wariantów. Istnieją warianty wolnostojące oraz te w zabudowie szeregowej. Te drugie oznaczają, że budynków nie oddziela płot, tylko mieszkania w domuNiewątpliwą zaletą zakupu domu jest fakt, że cały teren należący do inwestora może on przystosować do swoich potrzeb. Poza wnętrzem możliwe jest też zaaranżowanie ogrodu, gdzie rodziny mające dzieci chętnie stawiają huśtawkę, trampolinę czy nawet budują basen. Sam dom często składa się z kilku pięter, co pozwala na rozmieszczenie pomieszczeń według własnego zabudowach szeregowych sytuacja wygląda trochę inaczej. Każdy z inwestorów również ma teren do własnego użytku, jednak nie jest on już tak elastyczny do kreacji. Domy przylegają do siebie jedną (skrajne budynki) lub dwiema ścianami (wewnętrzne mieszkania). Mimo wszystko domy szeregowe zapewniają większą niezależność i swobodę niż mieszkania w bloku czy wieżowcu. – opowiada pracownik firmy Probudus. Dużą zaletą jest także jak dom, to koniecznie na obrzeżach miasta?Mitem jest to, że domy buduje się głównie na obrzeżach miasta i do centrum trzeba dojeżdżać własnym samochodem. Do postawienia nowego budynku inwestor potrzebuje odpowiedniej działki. Można więc zamieszkać w domu na końcu miasta, ale nowo budowane domy szeregowe znajdują się już 10 min od centrum miast, jak np. w Sosnowcu. Dodatkowo są one doskonale skomunikowane z jego deweloperskie coraz chętniej budują domy blisko „serca” danej miejscowości, ponieważ stanowi to ciekawą alternatywę dla tradycyjnych bloków lub wieżowców. Nie trzeba więc iść na Osiedle „Brzozowe Zacisze” w SosnowcuOsiedle „Brzozowe Zacisze” to kompleks 19 domów w zabudowie szeregowej. Mieszczą się one na granicy Sosnowca oraz Czeladzi. Ich położenie stanowi niezaprzeczalny atut. Jest to cicha, spokojna okolica pozwalająca na wypoczynek od zgiełku miasta, jednak jeżeli chce się dojechać do centrum Katowic, Sosnowca czy Dąbrowy Górniczej komunikacją miejską, to jest to jak najbardziej możliwe. Domy są przestronne, jasne, a ich układy pozwalają na wykorzystanie powierzchni w 100%. Jeśli jesteś zainteresowany kupnem domu w tej okolicy, to warto wziąć tę ofertę pod Partnera
W przeciwieństwie do nieruchomości, nabywanych od developera mamy tu do czynienia z uregulowaną sytuacją prawną. Sprzedający dostarczyć musi wszystkie niezbędne dokumenty, potwierdzające prawo do lokalu. Zakup mieszkania na rynku wtórnym – czyli z tzw. „drugiej ręki” wiąże się koniecznością zapłacenia podatku od czynności cywilno-prawnych (PCC), który wynosi 2% ceny transakcyjnej. Koszt ten nie pojawia się w przypadku nieruchomości kupowanych na rynku pierwotnym, co z punktu widzenia portfela potencjalnego kupującego stanowi najistotniejszą różnicę. Nie można sfinansować tego wydatku kredytem hipotecznym. W przeciwieństwie do nieruchomości, nabywanych od dewelopera mamy tu do czynienia z uregulowaną sytuacją prawną. Sprzedający dostarczyć musi wszystkie niezbędne dokumenty, potwierdzające prawo do lokalu. Możemy również zweryfikować wszelkie informacje w odpisie z Księgi Wieczystej ( w przypadku spółdzielczo-własnościowego prawa do lokalu, zdarza się, że nie ma założonej KW ale w takim wypadku Spółdzielnia potwierdza, że dana osoba rzeczywiście jest właścicielem ). Kwestia założonej księgi wieczystej przekłada się natomiast bezpośrednio na koszty kredytu hipotecznego – do czasu ustanowienia zabezpieczenia (czyli wpisania banku do działu Hipoteka) oprocentowanie kredytu w zależności od banku podwyższone jest ok. 0,5% do nawet 2%. Oznacza to dla kupującego wyższe raty i wyższe koszty kredytu ( w postaci odsetek). Kupujący może również ocenić stan nieruchomości – widzi, na co się decyduje, może oszacować nakłady, jakie będzie musiał ponieść aby dostosować nieruchomość do własnych potrzeb. Tutaj ważna uwaga – remont mieszkania zakupionego na rynku wtórnym można w 100% sfinansować kredytem hipotecznym. Jeśli bowiem przeprowadzamy remont to podwyższamy wartość rynkową nieruchomości czyli zabezpieczenia kredytu. Musimy się natomiast liczyć z pewnymi ograniczeniami, dotyczącymi funkcjonalności pomieszczeń – bywa, że nie ma możliwości wyburzenia ściany, warto zatem pamiętać, aby przed podpisaniem umowy przedwstępnej sprawdzić możliwości aranżacyjne. Szukasz dobrego doradcy – polecamy zdjęcie Dulux
Żyć z głową w chmurach – takie marzenie ma wielu z nas. Deweloperzy już od kilkunastu lat umożliwiają spełnienie go, oddając do użytku kolejne mieszkalne drapacze chmur. W naszym zestawieniu wzięliśmy pod uwagę sześć polskich apartamentowców, których wysokość przekracza 100 m. Sprawdziliśmy między innymi średnie ceny mieszkań i rekordy w poszczególnych budynkach. Jak się okazuje, najwyżej – wcale nie musi oznaczać Tower – najstarszy ponad 100-metrowy wieżowiec mieszkalny w Polsce. Budowa została ukończona w 2000 roku. W całym kompleksie, łączącym 28-piętrową wieżę i 12-piętrowy blok jest prawie 300 mieszkań. Średnia cena m2 to prawie 10 tys. zł. Najdroższe mieszkanie w tym budynku, w ostatnich latach, zostało sprzedane w 2015 roku. Nowy właściciel, za lokal o powierzchni prawie 140 m2, zlokalizowany na 12. piętrze, zapłacił 1,55 mln City – jedyny w Warszawie wieżowiec mieszkalny nieznajdujący się w dzielnicy Śródmieście. Do południowej ściany budynku „przyklejony” jest biurowiec Prosta Tower – z wyjątkową, ażurową fasadą z żelbetu. Łucka City to najtańszy wieżowiec w naszym zestawieniu. Metr kwadratowy mieszkania w tym budynku kosztuje niecałe 8,1 tys. zł. Najdroższe mieszkanie w tym budynku nie może się pochwalić oszałamiającą panoramą na całą Warszawę. Za 1,1 mln zł sprzedany został lokal na… 8. 44 – słynny „Żagiel Libeskinda”, został oddany do użytku w marcu 2017 roku. W budynku, na piętrach od 9. do 52., jest 287 apartamentów. Właścicielem jednego z nich jest piłkarz Robert Lewandowski. Za możliwość posiadania tak utytułowanego sąsiada, trzeba było w 2017 roku zapłacić ponad 26,4 tys. zł/m2. Najdroższym sprzedanym mieszkaniem w Złotej 44, którego dane znalazły się dotychczas w źródłach publicznych w 2017 roku, był 136-metrowy apartament na 47. piętrze. Kosztował on prawie 3,9 mln – w 44-piętrowym apartamentowcu, deweloper oferuje 236 apartamentów. Zastosowano w nim rzadkie, w przypadku mieszkalnych wysokościowców, rozwiązanie – niezależnie od piętra, wszystkie okna są otwierane. Cosmopolitan to najdroższy budynek wśród przeanalizowanych przez nas drapaczy chmur. Kupując lokal w tym wieżowcu trzeba wyłożyć aż 27,4 tys. zł/m2. To właśnie w Cosmopolitanie sprzedano dwa najdroższe mieszkania 2017 roku – za apartamenty o powierzchni 163 m2 – jeden na 39., a drugi na 42. piętrze – zapłacono po 5,7 mln Tower – Jedyny wrocławski wysokościowiec, to jednocześnie najwyższy budynek (do dachu) w Polsce. Sky Tower ma 206 metrów. O 14 metrów przewyższa Złotą 44, a o 18 – Pałac Kultury i Nauki. Powstało w nim 231 apartamentów. Za mieszkanie w kompleksie budynków Sky Tower trzeba przeciętnie zapłacić ponad 17,7 tys. zł/m2. Najdroższy kupiony dotychczas lokal kosztował ponad 5,2 mln zł. Był to apartament na 18. piętrze, o powierzchni 179 Towers – drapacz chmur w Gdyni to z kolei jedyny mieszkalny wysokościowiec w Trójmieście. Jest położony nad samym Morzem Bałtyckim. Sea Towers to połączone ze sobą dwie wieże. Z tarasu widokowego na dachu tej wyższej, z wysokości 125 metrów, w pogodne dni widać Mierzeję Helską i większość Trójmiasta. W budynku są 264 apartamenty. Najdroższy, 140-metrowy, położony na 25. piętrze, kosztował 3 miliony złotych. Za mieszkanie w Sea Towers trzeba przeciętnie zapłacić 13,2 tys. zł/ pochodzą z Rejestru Cen i Wartości Nieruchomości i dokumentują tylko i wyłącznie transakcje kupna-sprzedaży sfinalizowane w 2017 roku i znajdujące się w RCiWN. Obecne ceny transakcyjne mogą się różnić od tych przedstawionych w artykule.
zalety i wady mieszkania w wieżowcu