Kiedy można karmić piersią po wypiciu alkoholu? Alkohol niestety obniża produkcję mleka i – co ważne – przechodzi do pokarmu. Warto mieć to na uwadze. Jeśli kobieta karmiąca chciałaby spożyć alkohol, to powinna wcześniej nakarmić dziecko. Następnie po spożyciu 1–2 drinków odczekać 2–3 godziny.
dr hab. n. med. Anna Klimkiewicz. Katedra i Klinika Psychiatryczna, Warszawski Uniwersytet Medyczny. Klinika Psychomedic w Warszawie. Uzależnienie od alkoholu jest zaburzeniem psychicznym, którego podstawowym objawem jest koncentracja na spożywaniu tej używki i ciągła lub wciąż nawracająca potrzeba picia. Fot. pixabay.com.
człowiek po wypiciu alkoholu uwaza że nadal funkcjonuje poprawnie, zaburza zdolnośc do myślenia, samokontroli, człowiek ma problemy z zapamiętywaniem. alkohol opóźnia rozwój oraz dojrzewanie, jest zwiększone ryzko ze taki człowiek uzależni się od alkoholu, nikotyny a nawet sięgnie po narkotyki.
Wykroczeniem jest kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu – czyli gdy stężenie alkoholu we krwi kierowcy to 0,2-0,5 promila (włącznie). Z tego wynika, że legalny poziom alkoholu we krwi kierowcy to maksymalnie 1,99 promila. Wykroczenie popełnia zarówno kierowca pojazdu mechanicznego będący w stanie po użyciu, jak i np
Nietolerancja alkoholu jest nieuleczalna. Nie można uniknąć tego stanu, ponieważ ma to związek ze zmianą na poziomie genetycznym. Warto zauważyć, że nietolerancja alkoholu jest często nieznana. W związku z tym osoby, które na nią cierpią nieświadomie, często po prostu ograniczają spożycie etanolu ze względu na występujące
po wypiciu alkoholu uwalniają się endorfiny i dopamina odpowiedzialne za uczucie przy-jemności i nagrody po wypiciu alkoholu, aktywność serotoniny w mózgu u alkoholików jest mniejsza, podczas picia zwiększa się jej ilość, co równoznaczne jest z uczuciem tzw. nagrody w związku z piciem,
. Sen jest tak samo istotny dla organizmu jak tlen, woda czy dostarczanie pokarmu. Bez tych rzeczy ciało ludzkie nie jest w stanie funkcjonować! Tymczasem okazuje się, że z zaburzeniami snu boryka się coraz więcej osób. Czym może być spowodowana bezsenność? Jak z nią walczyć?Czym charakteryzuje się bezsenność?Bezsenność charakteryzuje się niewystarczającą długością bądź niezadowalającą jakością snu. Problem może przybierać różne formy – od trudności w zasypianiu, poprzez przedwczesne budzenie, długie okresy bez snu, aż do uczucia zmęczenia po nocnym śnie. O bezsenności zwykle mówi się w momencie, gdy problemy z zaśnięciem występują trzy razy w tygodniu (lub więcej) przez około miesiąca względem długości trwania można wyróżnić bezsenność przygodną (trwa do kilku dni), krótkotrwałą (może występować do trzech tygodni) oraz przewlekłą (problemy ze snem występują dużej niż miesiąc).Następstwem sennych problemów są uczucie braku wypoczęcia, pogorszenie samopoczucia, drażliwość, osłabienie koncentracji i zdolności uczenia się. Bezsenność może być rozumiana albo jako objaw bądź jako odrębna jednostka diagnozowana jest bezsenność?Osoby borykające się z bezsennymi nocami powinny udać się do poradni leczenia snu, których w naszym kraju jest kilka. Aby zostać przyjętym należy mieć skierowanie od lekarza pierwszego przeprowadzanie w poradni pozwolą ustalić czy bezsenność ma podłoże psychiczno-emocjonalne czy jest spowodowana jakimś niedomaganiem. W drugim przypadku należy przeprowadzić badania krwi, hormonalne oraz centralnego układu nerwowego (w tym badanie mózgu za pomocą EEG lub tomografii komputerowej). Lekarz powinien również upewnić się czy przyczyną nie są problemy związane z kręgosłupem lub układem oddechowym (bezsenność może być wywołana np. skrzywieniem przegrody nosowej). Do postawienia prawidłowej diagnozy potrzebny będzie również wywiad rodzinny. Po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych testów i badań, często wystarczy po prostu wyleczyć podstawową przypadłość (np. unormować poziom hormonów we krwi), aby zdrowy sen powrócił. Jakie są przyczyny bezsenności?Problemy ze snem mogą być krótkotrwałe bądź utrzymywać się nawet do kilku tygodni - w takiej sytuacji należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Przyczyny bezsenności bywają różne. Liczba osób dotkniętych zaburzeniami snu wzrasta wraz z wiekiem - ludzie młodzi często mają problemy z zasypianiem, co skutkuje tym, że zaczynają się kłaść coraz później, co w efekcie przynosi kłopoty ze wczesnym wstawaniem. U osób starszych przyczyny zaburzeń mogą być wywołane stresem i nieprzemijającym uczuciem niepokoju. Sytuacja ma miejsce dość często u osób dorosłych, które mają chwilowe problemy w życiu rodzinnym lub zawodowym. W takiej sytuacji należy wyeliminować czynnik stresogenny, aby sen powrócił do normy. Zaburzenia snu mogą być również spowodowane czynnikami niezależnymi na przykład upałem, długotrwałym hałasem bądź zbyt ostrym światłem w pomieszczeniu. Nie bez znaczenia jest również nadmierna ilość spożywanej ciekawe, bezsenność dużo częściej spotykana jest u kobiet niż mężczyzn! Bezsenność w ciąży zgłasza ponad połowa kobiet. Choć trudności związane są przede wszystkim ze zmianami, zachodzącymi w organizmie ciężarnej, istotnie przyczyniają się do pogorszenia samopoczucia. Bezsenność dość często dotyka również kobiety po okresie sposoby na bezsennośćZaleca się, aby przed snem jeść produkty, które pobudzą szyszynkę do wydzielania melatoniny. Przykładowo cierpki sok wiśniowy zawiera tryptofan, aminokwas, który przekształca się w serotoninę. Serotonina z kolei powoduje, że w organizmie zwiększa się stężenie potrzebnej melatoniny. Systematyczne picie szklanki tego soku wieczorem może okazać się bardzo pomocne!Również wartym sprawdzenia sposobem są maliny. Jeden gram tych owoców sprawi, że organizm ludzki wyprodukuje 387 nanogramów melatoniny. a to dużo. Warto również wprowadzić do diety inne miękkie owoce takie jak truskawki, jeżyny, agrest czy porzeczki, które są świetnymi katalizatorami w produkcji melatoniny. Z kolei, migdały i orzechy są dobrym źródłem tryptofanu oraz magnezu i witamin, które relaksują i rozluźniają napięcie mięśniowe. Bogate w tryptofan są również banany, które dodatkowo zawierają potas, magnez, mangan, fosfor, wapń i żelazo - czyli wszystko to, co ułatwi regenerację po długim sposoby na bezsenność bywają różne, warto jednak pamiętać, że ostatni posiłek w ciągu dnia powinien być lekkostrawny i skonsumowany nie później niż dwie godziny przed snem. Wprowadzając zmiany w diecie oraz włączając do niej produkty stymulujące organizm do produkcji melatoniny istnieje bardzo duża szansa, że problemy ze snem ustąpią. Jakie są metody leczenia bezsenności?Leczenie bezsenności należy zacząć od łagodnych metod, nie jest wskazane natychmiastowe sięganie od po silne leki na mogą okazać się produkty zawierające ekstrakt z waleriany i chmielu. Zioła działają uspokajająco, rozluźniają oraz przedłużają fazę snu aktywnego, skutecznie poprawiając jakość snu oraz zwalczając objawy bezsenności. Preparaty ziołowe nie otumaniają i nie uzależniają, jednak przeciwwskazania do stosowania będą miały osoby z niewydolnością nerek lub z zaburzeniami czynności leczeniu bezsenności pomocna może się okazać także passiflora, którą stosuje się również przy nadmiernej pobudliwości tabletki na sen przeważnie zawierają syntetyczną melatoninę, czyli hormon, który w organizmie człowieka wytwarzany jest przez szyszynkę. Jego działanie polega na regulowaniu godzin snu i czuwania oraz regulacji zegara biologicznego. Jest polecany osobom pracującym na zmiany i często zmieniającym strefy czasowe. Preparatów z melatoniną nie należy stosować po wypiciu alkoholu, w czasie ciąży i karmienia piersią, przy zaburzeniach hormonalnych, schorzeniach wątroby i nerek oraz osłabionym układzie tabletki nasenne, nawet te, które zawierają niewielkie dawki substancji aktywnych, wydawane są wyłącznie przez lekarza na są skutki zdrowotne bezsenności?Wynikową zaburzeń snu bardzo jest spadek aktywności i wydolności organizmu. Osoby cierpiące na bezsenność przewlekłą są narażone na częste bóle głowy i mięśni oraz ogólnie na złe samopoczucie. Bezsenność wpływa na obniżenie koncentracji, problemy z wykonywaniem codziennych czynności, powoduje narastające przemęczenie oraz rozregulowanie dziennego osób cierpiących na bezsenność przewlekłą niejednokrotnie występuje mechanizm błędnego koła - wielokrotne spoglądanie na zegarek w nocy powodujące wzrost napięcia i wydłużające tym samym proces zasypiania. Przekonanie o tym, że przerywany sen nie jest pełnowartościowy, jest dodatkowym powodem zdenerwowania. Dlatego osoby, które mają problem z zaśnięciem, powinny unikać sytuacji, w których same wywołują u siebie stany podenerwowania. Tytuł magistra farmacji otrzymał na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Posiada też licencjat z Wydziału Biologii Uniwersytetu Łódzkiego. Otrzymał liczne certyfikaty z zakresu zarządzania i technik sprzedaży oraz pozyskiwania i obsługi Klientów.
Czy nocne poty są oznaką odstawienia alkoholu? Alkohol może powodować nocne poty na kilka różnych sposobów. Ludzie mogą się bardziej pocić po wypiciu z powodu: Wpływ na serce i naczynia krwionośne Udostępnij na Pinterest Picie alkoholu może powodować nocne poty u niektórych osób. Alkohol wpływa na organizm na wiele sposobów, z których jednym jest jego wpływ na serce. Może to spowodować zbyt szybkie tętno lub nieregularny rytm serca. Po spożyciu alkoholu, gdy tętno przyspiesza, naczynia krwionośne w skórze mają tendencję do rozszerzania się. Ten proces nazywa się rozszerzeniem naczyń krwionośnych. Rozszerzone naczynia krwionośne powodują, że skóra jest ciepła i zaczerwieniona. Może to spowodować wydzielanie potu. Pocenie się może wystąpić o każdej porze dnia. Jednak ponieważ wiele osób pije alkohol wieczorem, nocne poty są powszechne. Podczas gdy wiele osób po wypiciu alkoholu czuje ciepło, temperatura ciała spada, gdy krew przepływa od rdzenia do skóry przez rozszerzone naczynia krwionośne . Pot usuwa również ciepło z organizmu. Ludzie mogą nie zdawać sobie sprawy, że z tego powodu są narażeni na hipotermię w zimne dni. Lub, w czasie upałów, oprócz pocenia się mogą zacząć odczuwać nudności i zawroty głowy z odwodnieniem. Odstawienie alkoholu Osoby, które dużo lub regularnie piją, mogą pocić się w nocy przez kilka godzin lub dni po ostatnim spożyciu alkoholu. Jest to powszechny objaw odstawienia alkoholu, często dotykający osoby z zaburzeniami związanymi z używaniem alkoholu (AUD). Według National Institutes of Health (NIH), jedno badanie z 2015 roku wykazało, że 15,1 mln dorosłych w Stanach Zjednoczonych miał AUD. Liczba ta obejmuje 9,8 miliona mężczyzn i 5,3 miliona kobiet. Nocne poty spowodowane odstawieniem alkoholu są zwykle przejściowe, ale mogą utrzymywać się przez kilka dni. Inne objawy odstawienia obejmują: bóle i bóle lęk i depresja ból głowy utrata apetytu nudności drżenie problemy ze snem, w tym bezsenność i koszmary senne Niektóre z poważniejszych objawów obejmują wymioty, gorączkę, omamy, i napady. Osoba powinna natychmiast zgłosić się do lekarza, jeśli wystąpi którykolwiek z tych objawów. Nietolerancja alkoholu Nietolerancja alkoholu jest chorobą genetyczną, w której organizm nie ma wystarczającej aktywności enzymatycznej niezbędnej do rozkładu alkoholu. Jednym z najczęstszych objawów nietolerancji alkoholu jest zaczerwienienie twarzy, ale może również powodować nadmierne pocenie się. Inne objawy to: niskie ciśnienie krwi nudności ból głowy zmęczenie szybkie bicie serca Czasami osoba może wydawać się nietolerancją alkoholu, ale może reagować na inny składnik napoju. Lekarze przeprowadzą prosty test, aby określić, czy problem dotyczy alkoholu. Inne czynniki Inne czynniki, takie jak menopauza lub przyjmowanie leków, często powodują uderzenia gorąca i nocne poty. Picie alkoholu może pogorszyć te objawy. Badanie z 2006 roku, które ukazało się w Annals of Human Biology, wykazało, że picie alkoholu w okresie menopauzy może pogorszyć nocne poty. Spośród 293 osób biorących udział w badaniu 36 procent kobiet w okresie menopauzy doświadczyło nocnych potów. Jednak uderzenia gorąca i pocenie się mogą mieć również wpływ na inne osoby, ponieważ alkohol może uszkodzić układ hormonalny. Ten system wytwarza i wydziela hormony, które mogą przyczyniać się do tych objawów.
Czujesz, że ten temat Cię dotyczy? Umów się na wizytę z naszym specjalistą! 22 490 44 12 Wśród wielu osób panuje przekonanie, że alkohol to dobry środek nasenny. To przekonanie nie wzięło się znikąd – alkohol rozluźnia, wprawia w dobry nastrój i wywołuje poczucie senności. Nawet po spożyciu niewielkiej ilości odczuwa się „błogi” stan, a po położeniu się do łóżka zasypia się momentalnie. Badania pokazują, że około 25% osób cierpiących na bezsenność mają tendencję do wspomagania się alkoholem. Czy alkohol i sen to dobrana para? Problemy ze snem po alkoholu powstają z różnych powodów. Substancja ta zaburza proporcje między fazami snu oraz powoduje wiele fizycznych dolegliwości, które odczuć możemy podczas tak zwanego „kaca”. Kiedy rzecz dzieje się jednorazowo, rzadko kto zwraca na to uwagę. Kiedy jednak sytuacja powtarza się i zaczyna stanowczo utrudniać życie, niektóre osoby decydują się na konsultację z psychologiem i rozpoczynają psychoterapię indywidualną. Alkohol powoduje dysproporcje między fazami snu Jak się okazuje – nawet drobne ilości alkoholu potrafią zakłócić nasz sen. Prawdą jest, że alkohol skraca czas zasypiania i zapewne ten efekt sprawia, że ludzie mający problemy ze snem używają go jako lek na bezsenność. W pierwszej połowie snu może wydawać się faktycznie użyteczny. Niestety alkohol zaburza równowagę pomiędzy fazami snu – fazą NREM i REM (tzw. faza snu głębokiego). Jedynie równowaga obu faz pozwala osiągnąć efektywny, regenerujący sen. Alkohol powoduje pogłębienie fazy NREM oraz redukcję fazy REM. Zakłócenia w fazie REM skutkują ospałością i zaburzeniami koncentracji w ciągu dnia. Taka dysproporcja sprawia zatem, że sen nie spełnia swojej podstawowej funkcji – czyli regeneracji – i nie dostarcza energii. Tuż po przebudzeniu czujemy się nadal zmęczeni. Istnieje różnica między łatwym i szybkim zaśnięciem, a dobrym, efektywnym snem. Rano następuje również rozpad alkoholu, w wyniku którego uwalniają się toksyny, które dodatkowo spłycają i niszczą jakość snu. Im większe ilości wypitego alkoholu, tym bardziej zaburzony jest sen. Pozostawanie pod wpływem alkoholu regularnie przez dłuższy czas zwiększa nawet prawdopodobieństwo lunatykowania, mówienia podczas snu oraz problemów z pamięcią. Alkohol odwadnia Pijąc jedynie szklankę wina (około 250ml) tracimy minimum 500ml wody już w 2 godziny! Dzieje się tak, ponieważ alkohol zmniejsza ilość wazopresyny – hormonu odpowiedzialnego za absorpcję wody w nerkach. Woda „nie zatrzymuje się” i jest wydalana wraz z moczem. Jeżeli nie uzupełniamy deficytu wody, następuje odwodnienie, które może powodować nocne wybudzanie się, płytki sen i ból głowy, które potęgują bezsenność po alkoholu. Alkoholizm a bezsenność W chorobie alkoholowej stany bezsenności są nasilone i z czasem mogą przejść w całkowitą bezsenność. Sen alkoholików jest płytki i niekomfortowy. Chorzy często wybudzają się, nawiedzają ich koszmary, przez co osoba chora wstaje wyczerpana. Gwałtowne zaprzestanie przyjmowania substancji natomiast, doprowadza do wystąpienia zespołu odstawienia, którego skutkiem jest trwałe zaburzenie snu. Bezsenność po odstawieniu alkoholu może objawiać się nocnymi potami, nieuzasadnionym lękiem. Powstaje błędne koło – bezsenność komplikuje przebieg kuracji odwykowej, a osoby uzależnione w większym stopniu są narażone na powrót choroby. Osoby mające problemy ze spaniem z powodu różnych dolegliwości somatycznych (takich jak, na przykład, zespół obstrukcyjnego bezdechu sennego) powinny być szczególnie ostrożne w przyjmowaniu alkoholu, ponieważ może on powodować dalsze pogorszenie stanu ich zdrowia. Skutkiem działania alkoholu są zaburzenia snu oraz zaburzenia innych podstawowych procesów życiowych, co pogłębia istniejące choroby i wywołuje nowe dolegliwości. Ostatnie badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wyraźnie pokazują, że bezsenność także jest przyczyną problemów zdrowotnych. Picie alkoholu „do kołyski” nie jest więc najlepszym pomysłem. Skorzystaj z pomocy – terapia uzależnień w Strefie Myśli Jeśli czujesz, że ten problem Cię dotyczy, skontaktuj się z nami! Jedną ze skutecznych form pomocy może okazać się psychoterapia. Warszawa oferuje obecnie wiele możliwości działania w tym zakresie. Na konsultację w Strefie Myśli możesz umówić się telefonicznie 22 490-44-12 / 602 432 591, mailowo recepcja@ lub poprzez formularz kontaktowy. Poradnia Psychologiczna Strefa Myśli mieści się w Warszawie na Mokotowie. Dogodna lokalizacja umożliwia łatwy dojazd z Ursynowa, Wilanowa, Centrum a także innych dzielnic Warszawy. Zapraszamy!
Nadmierne spożywanie alkoholu niesie destrukcyjne skutki nie tylko dla organizmu, ale też w sferze społecznej i zawodowej. Częste upijanie się prowadzi do choroby alkoholowej, a ta do uszkodzenia układów i narządów. Osoby w nadmiarze sięgające po alkohol cierpią z powodu chorób serca, wątroby, trzustki. Jak rozwija się choroba alkoholowa? Czym jest choroba alkoholowa? Częste spożywanie alkoholu prowadzi do rozwoju choroby alkoholowej. Rozwija się ona w czterech etapach. Etap wstępny – wstępna faza może trwać nawet do kilku lat i polega na stopniowym wzroście tolerancji na napoje alkoholowe. W etapie wstępnym choroby alkoholowej pojawia się chęć wypicia alkoholu dla przyjemności lub w celu złagodzenia przykrych doświadczeń i złego samopoczucia. Etap ostrzegawczy – to czas, w którym po wypiciu alkoholu pojawiają się luki w pamięci. Etap krytyczny – chory traci kontrolę nad piciem, a alkohol kojarzy z przyjemnością. Szuka okazji do wypicia, a jeśli ich nie ma, tworzy je sam, np.: zły dzień, zła pogoda, samotne oglądanie filmu, sukces w pracy, dobry humor. Etap przewlekły – to stan, w którym chory wpada w wielodniowe ciągi alkoholowe, a wypicie napoju wyskokowego jest niezbędne do normalnego funkcjonowania. Objawy choroby alkoholowej: uczucie silnego pragnienia lub konieczności wypicia alkoholu; niemożność powstrzymania się od picia, również w stanie silnego upojenia; trudność w ograniczeniu wypijanego alkoholu i postawieniu granic; coraz wyższa tolerancja na alkohol; objawy zespołu abstynencyjnego (pojawiają się w stanie trzeźwości): drżenie rąk, niepokój, majaczenie pod nosem, nerwowość, biegunka, bezsenność, skurcze mięśni, wzmożona potliwość, szybsze bicie serca; zaprzeczanie konieczności picia. Skutki nadużycia alkoholu są dotkliwe nie tylko dla chorego, ale też dla jego rodziny, środowiska społecznego i zawodowego. Szacuje się, że nawet kilka milionów Polaków żyje w rodzinach, w których występuje problem nadużywania alkoholu, z czego nawet dwa miliony dzieci cierpi z powodu alkoholizmu rodzica. Społeczne skutki nadużywania alkoholu: problemy w pracy; przemoc w rodzinie; zaniedbanie dzieci; demoralizacja; ubóstwo; niemożność utrzymania normalnych kontaktów z ludźmi; kłopoty z prawem; wypadki drogowe. Zdrowotne skutki nadużywania alkoholu: zaburzenia krążenia; zaburzenia układu trawiennego; zaburzenia układu nerwowego; zaburzenia funkcjonowania jelit; upośledzenie wchłaniania pokarmów; upośledzenie funkcji wątroby i trzustki; problemy z logicznym myśleniem i koncentracją; zaburzenia równowagi; nadciśnienie; pogorszenie ostrości wzroku; arytmia serca; bezdech senny; cukrzyca; zakrzepica; nowotwory. Najgroźniejszym skutkiem alkoholizmu jest zgon. Długość życia osoby uzależnionej jest nawet o 15 lat krótsza niż osoby zdrowej. Śmierć z powodu choroby alkoholowej często ma charakter nagły, np. w wypadku komunikacyjnym, w wyniku upadku, utonięcia, zawału serca, śpiączki cukrzycowej, wylewu. Alkohol a wątroba i trzustka Wątroba to jeden z najważniejszych organów układu pokarmowego. Odpowiedzialna jest za detoksykację i rozkład szkodliwych substancji, również tych pochodzących z alkoholu. Spożywany w nadmiarze napój procentowy upośledza prawidłowe funkcjonowanie organu i sprzyja rozwojowi komórek zapalnych. Jedną z poważnych, patologicznych konsekwencji nadużywania alkoholu jest marskość wątroby. W jej przebiegu dochodzi do powstawania przeciwciał skierowanych przeciwko zdrowym komórkom organu. Autodestrukcja może prowadzić nawet do niewydolności narządu. Spożywany w nadmiarze alkohol przyczynia się również do wzrostu przepuszczalności bariery jelitowej, w wyniku czego dochodzi do uwalniania bakterii jelitowych. Patogeny pobudzają namnażanie wolnych rodników, co sprzyja rozwojowi stanów zapalnych i włóknieniu wątroby. Alkohol wzmaga stres oksydacyjny narządu i drastycznie obniża stężenie magazynowanych składników odżywczych. Powstałe niedobory witaminy A zaburzają procesy metabolizmu i sprzyjają rozwojowi wielu chorób organu, gruczolaków, guzów, żółtaczki. Nadmierne i długotrwałe spożywanie alkoholu szczególnie destrukcyjnie działa na trzustkę. Alkohol odpowiedzialny jest za około 60% przypadków ostrego zapalenia trzustki. Aż w 90% przypadków napoje alkoholowe mogą prowadzić do przewlekłego zapalenia organu, które jest jedną z głównych przyczyn nowotworu trzustki. Alkohol przyczynia się do wzrostu czynności narządu, który zaczyna produkować w nadmiarze enzymy pokarmowe. W konsekwencji dochodzi do zaczopowania przewodów trzustkowych, a te zatkane przestają prawidłowo odprowadzać sok trzustkowy. Zalegająca ciecz prowadzi do rozwoju stanów zapalnych komórek, a nawet do ich martwicy. W wyniku nadmiernego spożywania alkoholu dochodzi również do wzmożonej produkcji kolagenu typu I i III oraz laminy, które w nadmiarze prowadzą do zwłóknienia struktury trzustki. Wpływ alkoholu na przewód pokarmowy Alkohol poważnie zaburza zachodzące procesy trawienia i motorykę przewodu pokarmowego, obniża wchłanialność substancji odżywczych (witamin z grupy B, aminokwasów, wapnia). Zmniejszając ilość wydzielanej przez ślinianki śliny, obniża jakość trawienia węglowodanów, co sprzyja chorobom zębów i przyzębia. Osoby często sięgające po alkohol narażone są na rozwój refluksu przełykowego, który powstaje w wyniku uszkodzenia błony śluzowej przełyku. Autor: Emilia Kruszewska Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia O. Bąbała i in., Alkohol a zdrowie, „Kosmos. Problemy Nauk Biologicznych” 2011, t. 60, nr 1–2, s. 189–194. A. Ryszkowski i in., Objawy i skutki nadużywania alkoholu, „Journal of Clinical Healthcare” 2015, s. 2–6.
Uzależnienie od alkoholu to choroba, która może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, czy miejsca zamieszkania. Choroba, która rozwija się latami, często niemalże niezauważalnie powodując kolejne konsekwencje i straty nie do odrobienia. Choroba, która jest piętnowana z powodu wielu szkodliwych mitów i stereotypów, która w naszym społeczeństwie jest nieświadomie wspierana słynnym „ze mną się nie napijesz?!”, „kto nie pije ten donosi”, wszelkimi „karniakami”, „rozchodniaczkami”, „pod śledzika”, czy „na drugą nóżkę”. Te społeczne alkoholowe konwenanse, a także przywiązanie do przyjemnego stanu po przysłowiowym kieliszku wina utrudniają często trzeźwe spojrzenie na problem uzależnienia i osobiste zmierzenie się z nim. Pamiętajmy, że alkoholizm to choroba i jak w przypadku każdej innej, dobrze jest zadbać zawczasu o profilaktykę, poznać objawy i sprawdzać je u siebie oraz skontaktować się ze specjalistą jeśli coś budzi nasz niepokój. Na co więc należy zwrócić uwagę w swoim sposobie używania substancji?Co powinno wzbudzić naszą czujność i kiedy dobrze byłoby udać się do specjalisty? Czy istnieją bezpieczne dla zdrowia ilości alkoholu? Alkohol to trucizna, która spożywana w nadmiernych ilościach wpływa negatywnie na nasze zdrowie wypłukując witaminy i mikroelementy, a także prowadząc do ponad 200 różnych chorób i szkód zdrowotnych. Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organization) stawia alkohol na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia, tuż za paleniem tytoniu i nadciśnieniem tętniczym. WHO określiła limity ilości wypijanego alkoholu, których przestrzeganie niesie za sobą niskie ryzyko szkód zdrowotnych – UWAGA – niskie, a nie zerowe! Porcja standardowa alkoholu to 10 gram, odpowiada to ok 250 ml piwa, 100 ml wina, czy 30 ml wódki. Zdaniem WHO mężczyźni nie powinni przekraczać 4, a kobiety 2 porcji standardowych dziennie, nie więcej niż 5 razy w tygodniu. Oznacza to, że mężczyzna pijacy dwa piwa, czy kobieta pijąca jeden kieliszek wina dziennie, 5 dni w tygodniu naraża się na niskie ryzyko. Należy tu pamiętać o dwóch dniach przerwy w tygodniu, a także o tym, że te ilości nie sumują się i nie odkładają np. na weekend. Abstynencja od alkoholu przez cały tydzień nie daje przyzwolenia na wypicie mężczyźnie 10 piw w sobotni zatem można wypić na spotkaniu towarzyskim by było to bezpieczne dla zdrowia? Jeśli pijemy jedynie okazjonalnie to mężczyźni nie powinni przekraczać 6, a kobiety 4 porcji standardowych alkoholu jednorazowo. Przestrzeganie wytycznych WHO nie daje pełnej gwarancji zachowania zdrowia dlatego, że każdy z nas jest inny, ma inne predyspozycje biologiczne i psychologiczne, cierpi na różne schorzenia i może inaczej reagować na alkohol. Ponadto wytyczne te dotyczą minimalizowania szkód zdrowotnych, a nie ryzyka samego uzależnienia, czyli nie gwarantują, że osoba pijąca nie uzależni się. Jakie indywidualne cechy mają zatem znaczenie dla prawdopodobieństwa pojawienia się nałogu alkoholowego? Czym jest skłonność do uzależnienia? Wyróżniamy pewne cechy osobowe i środowiskowe, które sprawiają, że poszczególne osoby są bardziej podatne na uzależnienie. Warto mieć ich świadomość, aby ustrzec się przed wpadnięciem w nałóg. Na uzależnienie się bardziej narażone są między innymi osoby o wysokim poziomie lęku, o wysokiej wrażliwości, czy mające częste wahania nastroju, także osoby o obniżonym nastroju, depresyjne, czy często przeżywające złość. Alkohol łagodzi te nieprzyjemne stany, przez co jego działanie wydaje się być dla tych osób bardziej atrakcyjne i szybciej pojawia się u nich tendencja, by częściej po niego sięgać. Z drugiej strony, podatne na uzależniania są także osoby impulsywne i poszukujące wrażeń - dla nich alkohol wiąże się z rozrywką i chęcią jak najintensywniejszego odczuwania radości, ekscytacji i podkręcenia przyjemnego stanu. Kolejnym czynnikiem ryzyka jest środowisko, w którym się obracamy. Nadużywająca alkoholu grupa towarzyska, czy alkohol często spożywany w domu rodzinnym, a tym bardziej uzależnienie rodzica sprzyja własnemu uzależnieniu ponieważ spożywanie alkoholu wydaje się być czymś naturalnym, nieodzownym oraz towarzyszącym budowaniu więzi społecznych i spędzaniu wolnego czasu. Uzależnienie może mieć również przyczyny biologiczne, a konkretnie genetyczne związane z możliwością dziedziczenia skłonności do uzależnienia i według badań dotyczy głównie mężczyzn. Czy oznacza to, że nie posiadając opisanych wyżej cech jesteśmy bezpieczni? Nie, pewność, że się nie uzależni może mieć tylko ten, kto w ogóle nie pije. Jeśli nie jesteś abstynentem możesz, w jakimś momencie swojego życia się uzależnić warto więc monitorować swój sposób picia, szczególnie jeśli w życiu zachodzą istotne zmiany, czy pojawiają się przeciwności powodujące stres i trudne emocje. Jakie są pierwsze sygnały, że może rozwinąć się uzależnienia od alkoholu? Czym różni się osoba, która właśnie dotyka lub zaraz dotknie tej niebezpiecznej granicy uzależnienia od tej pijącej w sposób bezpieczny? Taka osoba pije jeszcze tyle, co wszyscy lub niewiele więcej. Symptomatyczne zachowania związane z uzależnieniem na tym etapie będą wiązały się z aspektami psychicznymi i stosunkiem do substancji – alkohol staje się coraz ważniejszy w życiu, taka osoba zaczyna zauważać, że może on pełnić funkcję „leku” na poprawę humoru, czy odprężenie. Może dążyć do stwarzania sobie okazji do picia i coraz częściej je inicjować. Jeśli jesteś w tym miejscu to warto zredefiniować swój stosunek do alkoholu i poszukać innych sposobów na radzenie sobie z trudnymi emocjami, stresem, czy nudą. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka? Kolejne sygnały, które świadczą o rozwoju uzależnienia od alkoholu powinny zwrócić naszą uwagę. Jeśli rozpoznajesz u siebie choć kilka z nich to jest to moment, by zgłosić się do specjalisty, który przeprowadzi diagnozę uzależnienia i pomoże rozwiać wątpliwości: - coraz częstsze inicjowanie picia, wyprzedzanie kolejek, - szukanie okazji do picia alkoholu, - picie w sytuacjach trudnych emocjonalnie, - coraz częstsze upijanie się, - dalsze picie pomimo krytyki ze strony osób bliskich lub zaleceń lekarskich, - wzrost tolerancji na alkohol – tzw. mocna głowa, - zapominanie tego, co działo się podczas bycia pod wpływem alkoholu, urwane filmy, - picie w samotności, ukrywanie picia, - łamanie prawa – picie w pracy, prowadzenie pojazdu po wypiciu alkoholu, konflikty z prawem, agresja pod wpływem alkoholu, - utrata pracy z powodu picia alkoholu, - zaniedbanie relacji z bliskimi i niepijącymi, - odkładanie ważnych spraw na rzecz picia alkoholu, - rozdrażnienie, niepokój jeśli nie ma się możliwości napicia, - odczuwanie silnej potrzeby, czy nawet przymusu napicia się alkoholu, - ciągi alkoholowe (picie kilka dni pod rząd), - nieudane próby powstrzymania się od picia lub kontrolowania picia, - objawy odstawienia alkoholu takie jak drżenie i bóle mięśni, bezsenność, wzmożona potliwość, przyspieszona akcja serca, niepokój, - poranne picie i picie na kaca, - picie pomimo negatywnych konsekwencji zdrowotnych, społecznych, zawodowych, psychicznych. Podsumowując – nie można powiedzieć, że przyczyną uzależnienia jest jakaś konkretna sytuacja, czy cecha charakteru albo ilość wypijanego regularnie alkoholu. Profilaktyka uzależnień wiąże się raczej z szeroko rozumianym dbaniem o równowagę psychiczną – rozwijaniem samoświadomości, umiejętnością samomotywowania się do podejmowania i realizowania wyznaczonych celów i konstruktywnego rozwiazywania problemów oraz budowaniem satysfakcjonujących relacji z innymi – nie w towarzystwie alkoholu. Jeśli jednak w Twoim życiu alkohol zaczął już pełnić ważną rolę - rolę „leku” na trudne stany i emocje, rolę nieodzownego „towarzysza zabaw”, czy „wypełniacza” wewnętrznej pustki, czy obserwujesz u siebie opisane wyżej sygnały ostrzegawcze zgłoś się do specjalisty, bo zawsze warto jest prawdziwie zatroszczyć się o siebie i nigdy nie jest na to za późno. Artykuły, które mogą Cię zainteresować: Terapia DDA Na czym polega psychoterapia? Mechanizmy obronne w uzależnieniu
bezsenność po wypiciu alkoholu